ŚWIĘTY ZNAK

Pod taką też gładką czerwoną chorągwią nadawał niegdyś król lenna swym książętom oraz przekazywał im Jura regalia, prawa państwowe. Nazywano ją dlatego chorągwią lenną (Lehensfahne). Używaną również nazwę „krwawa chorągiew” można odnieść do jeszcze dawniejszych czasów. Chorągiew ta wiązała się z wymiarem- sprawiedliwości w sprawach gardłowych, ale znajdowała zastoso­wanie również przy wszystkich innych rozprawach. Należy przypu­szczać, że działały tu jeszcze reminiscencje pogańskich ofiar, pod­czas których tkaninę proporca, zazwyczaj płócienną, zanurzano we krwi.Gdy taki proporzec lub wycięta w zęby chorągiew powiewała na wietrze, jawiła się patrzącym jako znak ognisty. W XIV wieku czy­tamy o „ognistym sztandarze” króla. To wrażenie wojowniczości, wywołane czerwonym kolorem, znajduje swe odbicie w określeniu sztandaru bojowego. Już w XII wieku — jak mówią przekazy — wo­dzowie powoływani byli pod czerwony sztandar bojowy króla.Przypuszcza się, że ten „święty znak” królewskości związany był pierwotnie z innym „świętym insygnium” królewskiej potęgi — z włócznią. Nie miecz, lecz włócznię nosili bogowie jako broń i atry­but swej potęgi. Do tej broni nie nadawał się czworokątny płat cho­rągwi, który rzymskie legiony przytwierdzały pod ich symbolicz­nymi orłami. Do drzewca włóczni czy lancy przymocowany został proporczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *