OBSERWACJA BADACZY

Niektórzy badacze interpretowali czerwonego rycerza jako obraz duszy. Ale i oni zwracają uwagę na postać zmarłego zawinię­tego w czerwony całun. Czarni rycerze z bretońskich podań przeci­wstawialiby się tu czerwonym rycerzom.Z tym poglądem należy się zgodzić: wiemy, że na rozległych te­renach Europy świta starożytnych bóstw zmarłych ubrana była na czarno. Czarni wojownicy pojawili się później, gdy kolorem zmar­łych stała się czerń.Szczególnym problemem w legendzie Parsifala jest zabicie czer­wonego rycerza. W interpretacji tego zabójstwa Chrestien de Troyes i Wolfram,von Eschenbach różnią się między sobą. Pytanie o grze­szność tego postępku nie podlega dyskusji u Celtów. Wolfram wys­nuwa z tego osobisty dylemat jednostki. Parsifal zwycięża czerwo­nego rycerza nie wiedząc, że był z nim spokrewniony. Staje się więc „winnym bez winy”.Znając symbolikę barw wiemy, że to „zabicie” wyraża prawdo­podobnie tylko „zmianę”. Pogański, przedrycerski — „czerwony” przewodnik zmarłych ustępuje miejsca w świecie chrześcijańs­kim, celtyckim, „czystemu” rycerzowi Graala. Średniowiecze było przecież epoką symboliki barw. Jest więc możliwe, że również i zmiana religijnego światopoglądu znalazła wyraz w tych symbolach barwnych. Dla Wolframa znaczenie pierwszoplanowe ma jednak problem ludzki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *