NAJSTARSZE ZNAKI BOJOWE

Tę formę chorągwi można już spotkać u Gotów w V wieku. Ostrze włóczni ze złota strojono wstęgami, poniżej przymocowany był kawałek tkaniny. Taką włócznię ozdobioną purpurowymi wstę¬gami zręcznie podrzucał i chwytał król Ostrogotów Totila przed bi¬twą pod Taginae w roku 552. Czy były to zręcznościowe popisy przed bitwą, czy też rytuał, trudno ustalić. U Germanów było zwyczajem, by przed walką poświęcać „śmierci” (= Wodanowi) przeci¬wnika, wyrzucając strzały wysoko ponad głowami nacierających zastępów. Możliwe, że Totila swoim rytualnym rzutem włóczni zpowiadał atakującym ich szybką zagładę. To, że najstarsze germańskie i rzymskie znaki bojowe składały się z czerwono barwionych płacht w formie chorągwi, wiemy ze źró¬deł anglosaskich i nordyckich, gdzie określa się je jako „krwawe”, „złote” (czerwone lub żółte) i „ogniste”. Na monecie z VI wieku król Merowingów Theudebert przedsta¬wiony został z chorągwią wycinaną w zęby. Późniejszych Merowingów wyobrażano z lancami i spiczastym proporcem. Te same symbole spotykamy w IX i X wieku na pieczęciach ce¬sarza Karola Grubego i na wizerunkach Konrada I i Henryka I.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *