CZASOWY ROZRZUT

O tym, jak wielki był czasowy i przestrzenny rozrzut tych zwyczajów, mówi fakt, że igrzyska ku czci zmarłych przedstawiono już na „situlach” świętych naczyniach z okresu halsztackiego. Kontynuatorami ta­kich igrzysk byli Etruskowie i Rzymianie. Z etnografii słowiańskiej wiadomo, że igrzyska „na cześć umarłych” zakazane zostały dopie­ro w XX wieku!W starej niemczyźnie czerwień określano słowami „rot” i „ros”. Zwrócił na to uwagę Kurt Rankę. Również i dziś istnieją jeszcze wyrazy złożone z „ros” lub „Rose”, które nie mają nic wspólnego z kwiatem róży. W wielu indoeuropejskich i germańskich językach spotykamy formy z „ros”, „rus” lub „rusch”, które znaczą czerwo­ny: russus (łacina), rosso (włoski), rouge (francuski), ros (holenders­ki), ros (staroduński), róss (fryzyjski), ros = ross = rot (dolnoniemie- cki). Krótko mówiąc, niegdyś nazwa Rosgart istniała obok Rotgart. W średniowieczu, gdy stara nazwa dla świętych miejsc była jeszcze znana, lecz równoznaczność słów „ros” i „rot” coraz bardziej się za­cierała, ludowa etymologia stworzyła nowe formy słowne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *